Powiem tyle . Kuzynka jak dostała kawałek od razu chciała przepis . (Przykro mi że ci nie wyszło . ;c)
Dwa bo piekłam w naczyniu żaroodpornym (M. ukryła przede mną tortownicę. )
ciasto:
ok. 125 g masła roślinnego
5 łyżek mleka
1/2 szklanki cukru
3 łyżki kakao
1,5 szklanki mąki
2 jajka
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
krem i dodatki:
500 g kremówki
3 łyżki cukru pudru
4 kostki czekolady
4 banany
1 łyżka żelatyny + 1/3 szkl. wrzątku
Masło podgrzewam w rondelku, dodaję mleko i cukier. Zdejmuje z ognia,
dodaje kakao i mieszam. Odstawiam by ostygło. Uwaga – nie przegrzejcie
masy! Białka oddzielam od żółtek, białka ubijam na sztywną pianę. W drugiej misce żółtka mieszam z mąką, cukrem waniliowym, proszkiem i masą czekoladową. Dodaje pianę i delikatnie łączę. Formę wykładam na dnie papierem do pieczenia, wykładam ciasto i wstawiam
do nagrzanego do 180°C piekarnika na ok. 25 minut. Czas pieczenia
zależy od formy, możecie wziąć większą, ciasto będzie niższe, ale w
przypadku tego ciasta to nie ma znaczenia :) Przestudzone ciasto kładę na paterze, odcinam mu wierzch, wyjmuję trochę środka i układam banany. Śmietanę z cukrem pudrem ubijam, dodaję pokruszoną czekoladę oraz
żelatynę przygotowaną we wrzątku i przestudzoną. Mieszam.Śmietanę układam na bananach w formie kopca.
Odcięte ciasto kruszę i przyklepuję do śmietany, wstawiam do lodówki na całą noc by śmietana stężała. Kroję jak tort, smacznego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz